Jak zrobić komin? – cz. 2

Mała modyfikacja. Himalaya Padisah jest ciężka i po dwóch dniach doszłam do wniosku, że nie podoba mi się taki duży komin. Szybkie prucie i za momencik skończę i jego nową wersję, i drugi ocieplacz na ręce.

Nie robiłam go według jakiegoś opisu, tylko tak na szybko z głowy. Jest prościutki, bez kombinacji na kciuk, czy palce. Nabrałam 40 oczek na druty do skarpet, przerobiłam 4cm ściągaczem podwójnym, potem tym samym ściegiem, co komin. Po drodze szybko pęknięcie na kciuk, zakończenie ściągaczem i voilà! Jestem całkiem zadowolona, tym bardziej, że ślicznie wygląda tutaj ten wzór, a włóczka się o wiele lepiej prezentuje.

Poza tym pogoda dzisiaj w Toruniu znowu barowa. :-/

P.S. Opis „jak zrobić komin?” jest tutaj. A skończony wygląda tak.