Wyliczanka

Po pierwsze…

...praktycznie skończony. Jeszcze pasek czerwony, a na fioletowym kończę szal. No i blokowanie, i będzie mógł lecieć do nowej właścicielki.

Po drugie…

...jestem paskudnie niecierpliwa i pokaże chociaż czapeczkę. W tej chwili dalej dzierga się szalik, a rękawiczki czekają w kolejce. Wzór bardzo prosty, włóczka mimo, że akryl też przyjemna, no i pięknie w czapeczce czoło zakryte, a o to chodziło.

Po trzecie…

... właściwie chciałam tylko pokazać, jak intensywnie Synek studiuje ulotki z Lidla :-)