Ekotorba #2

Zrobienie jej zabrało mi chyba z tysiąc lat. Ale tak naprawdę, trochę musiałam  z włóczką powalczyć. Zaczęłam ją już dawno temu z Sonaty Aniluxu, ale po zrobieniu spodu pojedynczą nicią doszłam do wniosku, że wyjdzie beznadziejnie cienko i wszystko sprułam. Potem było 1500 rzeczy do zrobienia/załatwienia, aż wreszcie wczoraj wzięłam się w garść, chwyciłam Sonatę podwójnie i myknęłam torbę dla YoasiBe.

Wzór już wcześniej przetłumaczyłam na polski.