What’s up? / Co tam?

Now much… I’m still working on my gray caplet, but almost finishing it!
Nie dużo… Nadal walczę z szarą narzutką, ale jestem już prawie przy końcu!

The first skein of my Alize Cotton Gold has just turned into a quarter of a baby blanket.
Pierwszy motek Alize Cotton Gold stał się ćwiartką kocyka dla Dzi.

I’ve started my own „Starr” (this time in white).
Moja biała „Starr” też się dzieje.

And I’m trying to rest a little…
No i staram się choć trochę odpoczywać…

3 myśli nt. „What’s up? / Co tam?”

  1. Odpoczywaj, odpoczywaj! Jakoś tak mi się ckliwo zrobiło, jak zobaczyłam ostatnie zdjęcie…Dzi będzie miała śliczny kocyk! Ścieg bez wątpliwości babski!

  2. Ehh też bym pod taki kocyk wskoczyła.
    No i niesamowicie podoba mi się ten biały początek gwiazdki. Nie wykluczam wstrętnego zmałpowania za czas jakiś ;)

    Pozdrawiam ciepło

Możliwość komentowania jest wyłączona.