Little Aga’s Dress / Sukienka dla małej Agi

I bought this yarn last summer with a little boy in mind. It was supposed to turn into a tiny cardi (Offset Wraplan if I remember correctly), but it turned out that the little boy in my belly is not a boy after all and other cardis nicer than Wraplan appeared on my Rav project pages. So I had 3 skeins of Drops Baby Merino lying there in my stash and waiting for some inspiration.

Włóczkę tę kupiłam na początku ciąży, jak myślałam, że będziemy mieć drugiego chłopca, więc kolory nieco chłopięce. Poza tym miał z tego powstać sweterek (chyba Offset Wraplan), ale potem okazało się, że oczekiwany chłopiec będzie dziewczynką, a Wraplan został wyparty przez inne sweterki. Miałam zatem 3 motki Dropsowskiej Baby Merino (pisałam już jak lubię te włóczkę?) i zero pomysłu.

There are a couple of classics for kiddos in Ravelry database and this tunic is one of them for sure. It has a very simple construction and provides a lot of room for knitters’ creativity :-)

Na Ravelry jest kilka klasyków dla najmłodszych i ta tunika na pewno jest jednym z nich. Prosta, z mnóstwem pola do popisu dla dziergających :-)

And here’s my version of the tunic. I made it in different weight yarn so my gauge was a little off (by one stitch), but still its size is a little bigger than I expected – I picked the smallest, but I believe it should fit a 3-month-old infant. I think. Anyways, I also made some embroidery (which was the hardest part for me as my sewing skills really suck – you can easily tell which flowers were made first – yes, those crooked ones :-) and picked very simple buttons (another hard thing – it took me a week to go to the store!). And here you are – Little Aga’s Dress :-)

Oto moja wersja. Powstała z nieco grubszej włóczki niż oryginał, więc i próbkę miałam inną, ale i tak rozmiar wyszedł trochę większy niż się spodziewałam – myślę, że będzie pasował na jakiegoś 3-miesięczniaka. Chyba. Poza tym starałam się coś tam wyhaftować i jakieś takie koślawe mi to powychodziło (od razu widać, które kwiatki były pierwsze – tak te najbardziej krzywe :-). Kupienie guzików z kolei trwało tydzień! Ale oto jest – mała sukienka dla Agi, czy też sukienka dla małej Agi:-)

Warning: Next entry will be pink :-)
I ostrzegam: kolejny wpis będzie różowy :-)

38 myśli nt. „Little Aga’s Dress / Sukienka dla małej Agi”

  1. Śliczna sukienusia. Robiłam ten model kilka razy dla swojej córki, ale nie przyszło mi do głowy, żeby wyszyć. Efekt jest świetny! Mała nosiła ją bardzo długo- aż do zużycia włóczki (ok, pierwszą niechcący sfilcowałam) – najpierw tunika, później kamizelka.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    1. Dziękuje Elu. Właśnie to mi się tez w tym modelu podoba, teraz sukienusia, potem kamizelka i cały rok posłuży :-) I tez pewnie jeszcze raz ją zrobię…

  2. Jest cudna! Widziałam ją i jej podobne (mam na myśli fason) już w wielu wersjach i ta również bardzo mi się podoba! Piękne kolor, guziki, hafty ;) Sama chętnie bym zrobiła, ale nie kumam tych wszystkich symboli ;))))

    1. Dziękuję.
      Cicha, ale jakie symbole? Że po angielsku napisana? Jak chcesz to Ci moge słowniki posłać na miala.

      1. np.

        Row 5 [RS]: work increase row: k2, M1, *knit to one st
        before marker, m1, k2, m1; repeat from * two more
        times, knit until one st remains, m1, k1

        dla mnie to czarna magia ;)

        1. Zaraz Ci wyślę słowniki, tak te skróty są ładnie wyjaśnione, a co nie znajdziesz, to pomogę, jak będę mogła.

          1. Dziękuję bardzo, dostałam, będę miała co studiować ;) teraz widzę, że samo objaśnienie skrótów, to kropla w morzu, bo niektorych rzeczy nawet po polsku nie rozumiem ;))) ale moze na yuotube cos znajde np. przeciaganie oczka przez zdjete oczko….
            dzieki

  3. Śliczna i słodka :))) Hafty dodają jej niezwykłego uroku :)

  4. Cudna! Rewelacyjny pomysł z tymi kwiatkami. Wnioskuję, że będzie moja imienniczka – popieram:)) Wszystkie Agnieszki to super dziewczyny:))))))))) Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie

    1. O tak, Agnieszka to śliczne imię i niestety ostatnio bardzo zapomniane.
      I dzięki :-)

  5. Cudniasta jest, jak się tak człowiek napatrzy to chętnie dla tej młodszej kozy bym wydziergała taką póki jeszcze jest na tyle mała, że będzie chciała chodzić w sukieniusiach. Pomysł z haftem super i wcale nie wygląda koślawo ;)

  6. a mogę również poprosić o słowniki? Bardzo by mi się przydały. Dziękuję bardzo :)

  7. Aaaale słodkie cudo, wena Cię nie opuszcza :)
    Prześliczna ta sukienusia, naprawdę. A mała Agnieszka jak tam, wybiera się do nas już czy dobrze jej w brzuchu?

    1. Aga, jeszcze jedno coś skończę i chyba wreszcie przerzucę się na coś większego :-)
      A młoda? Cisza, nudy… jutro idziemy do brzucha zajrzeć, więc może coś więcej będę wiedziała.

      1. Wróciłam z wizyty – cisza, nudy, ani widu, ani słychu – tak mnie w szpitalu magnezem nafaszerowali, że teraz mogłabym 2 tygodnie spokojnie przenosić.

        1. Kochana ciesz się tą nudą, bo za chwilę będzie wariatkowo. Bardzo miłe, ale wariatkowo. Mam podobną różnic wieku, jaka będzie u Twoich maluchów i od 1,5 roku jestem w ciągłym „niedoczasie”. Nie zamieniłabym tego na nic innego, bo w końcu z zaległościami czytelniczymi, teatralnymi i filmowymi da się żyć :).
          Że Aga super się czuje w maminym brzuszku, to wiemy. A jak Twoje samopoczucie?

          1. Opuchnięta, z pupą bolącą, w nocy spać nie mogę bo mi grawitacja brzuch przyspawa do podłoża i jak legnę na jednym boku, tak leżę do rana. I czekam na żurek, bo potem cyckowanie i będzie kicha, bo nie wiadomo co będę mogła jeść :-/

            1. Jeszcze to pamiętam:). Miałam ogromniasty brzuchol, bo dzieciaczki oba były naprawdę „okazałe”. Podkładałam sobie poduszkę między nogi do leżenia, żeby było wygodniej.
              A dzień przed porodem najadłam się wietnamskiego jedzenia, bo wiedziałam, że przez pół roku nawet nie spojrzę na sajgonki :)

  8. hehe, moja imienniczka będzie :)

    sukienusia jest przepiękna!!!! wg mnie kolor pasuje jak najbardziej, taka dystyngowana elegancja będzie:) jeśli pozwolisz, to jak pojawi się dziewczynka w rodzinie to odgapię troszkę :)

    czy ja też mogłabym prosić o ten słowniczek? na razie robię z Twoich schematów, każdy symbol jest tam super opisany, nawet taki lajkonik jak ja sobie radzi, ale na przyszłość się przyda może :) z góry wielkie wielkie dzięki:)

    1. Ha, widzisz ile Agnieszek w naszym pokoleniu, a malutkich nic a nic.
      BTW, to chyba jedyne imię, które mi się na serio dobrze kojarzy.
      Zatem Aga, odgapiaj do woli.
      A słownik już wysyłam.

  9. zapomniałam dopisać że mam włóczkę Baby Merino Dropsa – cudną zieloną i białą – jeszcze nie zdecydowałam co by tu z niej zrobić, ale co jakiś czas zaglądam do pudełka i chociaż pomiziam ;)

    1. Fajna jest, nie? Ja właśnie czekam na zielona i turkusową – wypadałoby coś dla Wojtka znowu zrobić, bo tylko „Aga” i „Aga”.

  10. Lete, śliczna sukienka. I połączenie kolorów – to jedno z moich ulubionych. A kwiatki wcale nie są koślawe.
    Świetna robota!
    Jeśli nie sprawiłoby kłopotu, też prosiłabym o przesłanie słowniczka. Ja dotychczas po angielsku korzystałam z Twoich opisów. A że były klarowne, więc sobie poradziłam. Ale może czas się „rzucić” i na tę sukienkę.

      1. Dziękuję.
        Jakiś spisik już wcześniej sobie wynalazłam, ale teraz to już nie ma gadania – jest szansa, żeby Ewunia doczekała się sukienusi.

  11. Od kilku dni oglądam to cudo i szykuję się by zrobić taką sukienusię dla mojej 4 miesięcznej córci. Jestem pełna podziwu dla perfekcji wykonania i wykończenia. Analizowałam już kilkanaście razy angielski schemat. Mam oczywiście również ogromną prośbę o listę skrótów i wyjaśnienie jak rozpocząć wrabianie rękawków.
    Ja po wielu latach nierobienia na drutach wracam do tego hobby. Nie robiłam jeszcze nic „na okrągło”. Pozdrawiam serdecznie i życzę łatwego rozwiązania :)

    1. Lunia, zaraz ci poślę te słowniki. W tej sukience nie wrabia się rękawów tylko wszystko jest robione od góry raglanem. Oczka na rękawy w odpowiednim momencie się zamyka i już. Potem resztę dzierga się w okrążeniach.

      1. Dziękuję bardzo, już doszło. Właśnie wczoraj moją łamaną angielszczyzną wydedukowałam, że robota idzie od góry :) Łapię się za druty i pozdrawiam!

Możliwość komentowania jest wyłączona.