Teasers


I’m still not allowed to show two of the coolest and most beautiful things I’ve made this month. The first one is Elena Nodel’s latest design called „My Honey” (it begins a new collection of Spice Girls cardigans) and the second is a sock design by my friend Sara (Hisch on Ravelry). So today I have only small teasers ;-)

Nadal nie mogę pokazać dwóch najfajniejszych rzeczy, które wydziergałam w tym miesiącu. Pierwsza to „My Honey” – ostatni kardigan Eleny Nodel zaczynający nową serię sweterków „Spice Girls”, a druga to skarpetki wymyślone przez Sarę (Hisch na Ravelry). Zatem dzisiaj tylko małe migawki :-)

And another one / I jeszcze jeden

OK, another tiny cardi got just unpinned and can be presented in here. I made it only because I wanted to destash and having seen so many beautiful colorful yokes on Ravelry and blogs I decided to get rid of odd balls of Noro and at least one skein of Regia Silk 4-ply.

No dobra, kolejny tyci sweterek właśnie został odpięty i można do pokazać. Powstał tylko i wyłącznie w celu odwłóczkowania, a po tym jak zobaczyłam te wszystkie piękne sweterki z ozdobnymi karczkami na Ravelry i blogach szybko zabrałam się za utylizowanie kulek Noro i przynajmniej jednego motka Regii Silk 4-ply.

I’m not very happy with the result and I really hate Regia now. It’s probably the worst yarn I’ve ever used. It has ONLY one advantage – it’s soft and won’t scratch my baby girl. That’s all. What about disadvantages? It pills even before you finish knitting, after a couple of wears it looks terrible and I have too much of it in my stash :-/

Tak sobie jestem zadowolona z rezultatów i na 100% uznaję Regię na najgorsza włóczkę z jaka pracowałam. Ma tylko jedna zaletę – jest miękka i nie będzie Młodej podgryzać, a poza tym same wady: kulkuje się jeszcze zanim skończysz dziergać, po kilku ubraniach wygląda jak ścierka i niestety mam jej za dużo :-/

What about cardi? I’m still wondering if sleeves come out too short. Well, I’ll correct them when my girl arrives – too lazy to do it now. :-)
Jeśli chodzi o sweterek to dumam, czy rękawy nie wyszły mi za krótkie – wszelkie poprawki, jak modelka przymierzy, teraz po prostu nie mam ochoty :-)

Oh, and one more thing I did yesterday. I’m doing another test knit for a Rav friend. These will be socks. They were meant for my husband but it turned out they were coming out too small. I didn’t want to have brown socks (and it was Marcin’s yarn) so late in the evening I dyed another hank of Zitron. Here’s the result :-) These socks will be mine :-)

A, wczoraj zrobiłam jeszcze jedną rzecz. Testuję dla znajomej z Rav skarpetki, które początkowo miały być dla Małża. Okazały się za małe, a że nie chciałam mieć brązowych (poza tym to włóczka Marcina) to wieczorem migusiem „farbnęłam” kolejnego Zitrona. Oto rezultat. I skarpety będą dla mnie ;-)

Tiny Baby Set / Tyci komplet

Do you remember this small cardi?
Pamiętacie ten mały sweterek?

I’ve finally finished matching pants and booties.
Wreszcie skończyłam pasujące spodenki i buciki.

Pants were improvised. Most of the patterns (if not all) available on Ravelry give you instructions how to make bottom-up pants, which I didn’t want. I made mine from top to bottom and they are completely seamless. First I created a tunnel for elastic, then I incorporated some short rows at the back to get some diaper room and finished both legs with some picots. I’m not sure about the size though – hope they fit my girl a little this spring.

Spodenki zostały przeze mnie samą wymyślone. Większość, jak nie wszystkie, z wzorów na Ravelry podaje jak je zrobić od nogawek w górę, ale ja chciałam odwrotnie. Zatem moje poza tym, że są bezszwowe, mają miejsce na gumkę, skrócone rzędy na pupie by się pielucha zmieściła i pikotki na nogawkach. Nie jestem pewna co prawda rozmiaru – mam nadzieję, że choć trochę mała z nich skorzysta tej wiosny.

Booties are not my idea and you can find their pattern here.
Wzór na buciki jest nie mój, a możecie go znaleźć tutaj.

They look pretty huge in here, but believe me they are tiny.

Tutaj wygladają na ogromniaste, ale na serio są malutkie.

OK, so it means I have completed half of my plan. Still need to pack, block the blanket and finish destashing cardi. The rest is ready which means I can start making other stuff before my girl arrives.
No dobra, czyli plan w połowie wykonany. Nadal muszę się porządnie spakować, wyprać koc i skończyć tyci sweterek z resztek. Reszta odfajkowana, czyli trzeba będzie wymyślić sobie coś innego do roboty.