Almost / Prawie

Done! Well, almost. The hardest part is still ahead of me and to tell you the truth I’m scared like hell. I got prettry pro when it comes to avoiding seaming so this cardigan is a real challenge :-) Fingers crossed that next time I show it it’s going to be cool, soft and on me :-)

Gotowe. No prawie, bo najtrudniejsza część nadal przede mną i cykam się niesamowicie. Wiecie? Całkiem sprawnie idzie mi unikanie szycia, więc ten sweter to na serio wyzwanie :-) Mam nadzieję, że następnym razem jak go pokażę będzie boski, miękki i na mnie :-)

8 thoughts on “Almost / Prawie

  1. boski to on już jest :-D
    czekam niecierpliwie, ale bez tupania, bo mi się kolanko zepsuło, prawe włąsne, nie w zlewie :-/
    uściski!

  2. …nie mogę się doczekać, bo to mój ulubiony projekt….a sama nie mam odwagi się za niego zabrać (te najbardziej ulubione nigdy mi nie wychodzą)…a w kwestii szycia dzianiny to Cię rozumiem – chronicznie nie znoszę zszywać. Tobie życzę powodzenia;)

  3. Zszywaj, zszywaj, na pewno super ci wyjdzie :D Mam aidez w kolejce od dawna, nie mogę się doczekać twojej wersji :)

  4. Jakoś tak smutno jak Lete nie odpisuje :(
    Nawet jesienią zaświeci słońce :) Buziaki!

    • Luniu, wybacz. Czytam Wasze komentarze na komórce i potem często nie mam kiedy odpisać, bo życie ostatnio niesamowicie mi zapiernicza.

Comments are closed.