Estońska przygoda

Dawno, dawno temu rozpoczęłam współpracę z Eleną Nodel, w wyniku której powstała kolekcja „jednomotkowych przygód”. W ciągu ostatniego roku wydziergałam prawie wszystkie poza ostatnią – estońską. Początkowo miał to być ażurowy szal, tylko był jeden problem – nie mogłam się za niego zabrać. Wiadomo szal oznacza nudne powtarzanie rządków, a to z kolei oznacza wyprodukowanie UFOka. I tak minął rok… i zamiast szala powstała chusta :-)

Chusta jest inspirowana estońskim motywem ażurowym, który jest przeplatany ukochanym i bajecznie prostym ściegiem francuskim. Obie sekcje nieco inaczej „rosną”, przez co ma ona ciekawy kształt (idealnie widoczny na zdjęciu z małą mistrzynią drugiego planu, która bardzo pożądała chustę ze mnie zerwać :-))

Cała idea tej kolekcji była taka, by każdy projekt mógł zostać zrobiony z tylko jednego motka włóczki. „Seiklus” też jest taka. Na serio wystarczy tylko jeden motek tzw. skarpetkowej i dosyć duże druty. Dodatkowo została tak zaprojektowana, by wielkość zależała od Waszego widzimisię – można ją robić i robić, aż się motek skończy :-)

Ponadto jest dostępna po polsku, z 20% rabatem i rozpoczyna chustowy KAL :-) Zresztą zanim Kal się zacznie to wszystkie chusty biorące udział są o 20% tańsze (z kodem ShawlKal).

Miłego dziergania zatem!

9 myśli nt. „Estońska przygoda”

  1. Widziała ją już na Facebooku i nie mogę się napatrzeć. Wzór jest wspaniały, a pomysł na niego jeszcze lepszy :)

  2. no, wzór już mam:) teraz poszukam włóczkę w zapasach, no i gdyby tak można było troszkę czasu kupić:) a jest szansa na Three Braids w polskiej wersji?

  3. O rany! O rany! Co to za cudo! Jak mi się niesamowicie podoba! Jakie jest inne kompletnie!!! Lecę zapoznać się ze wszystkim :):):) Tylko chyba w KALU nie wezmę udziału, bo czasu mało przed urlopem… ale kupuję i zrobię!!!

  4. Bardzo pomysłowa chusta. Strasznie mi się podoba (jak większość Pani wzorów). Gratuluję pomysłów. Może też się skuszę, zwłaszcza, że wzór jest również po polsku. pozdrawiam Asia

  5. Ale fajna! Mam wiele pojedynczych motków i ochotę żeby coś w końcu dziergnąć, bo od jakiegoś czasu tylko kupuję i chomikuję. On The Pier czeka i czeka oraz sweterek w liski na karczku, którego nazwy już nawet nie pamiętam. Utonęłam w koralikach :))) Pozdrawiam serdecznie.

  6. Bardzo ładna włóczka, od razu wpadła mi w oko. Ma ciekawy kolor i idealnie pasuje do tego wzoru :)

  7. Przecudna chusta. Podoba mi się wszystko, i wzór, i kolor. Podziwiam za staranność wykonania
    Pozdrawiam

  8. Bardzo Wam dziękuję za przemiłe komentarze! Mam nadzieję, ze będzie Wam się dobrze chusta dziergała :-)

Możliwość komentowania jest wyłączona.