Archiwa kategorii: Dziecko

Jakoś tak…

Obiecywałam sobie, że będę i tutaj i tu pisać po równo i co? Kicha. Jakoś tak się życie toczy, ale już mi doby na wszystko nie wystarcza. A ja cały czas dziergam, i dla dzieci, i dla siebie.

Ferie jakoś nam przeleciały i nie zrobiliśmy właściwie nic fajnego. Wojtek znowu jakieś gile przyniósł z przedszkola, szybko przekazał je Agnieszce i co gorsza mi. Padłam jak mucha – do tej pory się twardo trzymałam i pozostałym nosy wycierałam, a tu termometr pokazał ponad 39 stopni. Łeb nawalał koszmarnie, nochal zapchany i węzły spuchnięte. Dzięki Bogu, już jest ok, ale było słabo. Jakimś cudem dałam radę skończyć kilka dziergot, które już niedługo pokażę jak należy.

Między innymi Sand Banka dla Wojtka.
Między innymi Sand Banka dla Wojtka.

Wojtek nadal w domu siedzi, bo jeszcze nie nadaje się na przedszkolne zarazki, ale wreszcie pojawiło się słońce i jakoś fajniej się zrobiło. Zresztą chyba powoli zaczyna się u nas ten czas w życiu każdego rodzeństwa kiedy owszem tłuką się na potęgę i wrzeszczą „moja!”, „nie, moje!”, ale i też bawią. Bywa zatem na serio wesoło :-D

Dziękuję bardzo za miłe słowa o patchworkach. Sprawdzają się wspaniale. Wojtek co wieczór po kąpieli przychodzi do nas na codzienną porcję przytulania i bez „kwadracików” do przykrycia się ani rusz. No i Chłop mi już powoli zrzędzi, kiedy będzie nasz :-)