Archiwa tagu: lato

Lato się zaczyna

Jak jest się takim zbójem, to i kontuzje muszą być.

Bo do kałuży piach i błoto należy wrzucić z powrotem :-)

Kolana zdarte po raz pierwszy w życiu. I po raz pierwszy w tym roku :-)

Czyli lato można oficjalnie uznać za rozpoczęte :-)

Światłem po oczach

Humor mam ostatnio do bani. Może się poprawi, jak w środę Małż zamiast iść do pracy, pojedzie z nami na wakacje. A wyjazd prawie nam przeszedł koło nosa, bo pani okulistka skierowała dzisiaj Małża ponownie do szpitala na oddział. Dzięki Bogu, wszystko jest ok, więc Marcin bierze należny mu ojcowski i będzie z nami wdychał jod.

Latarnia w Helu.

Przeraża mnie ilość gratów do zabrania. I do tego ta pogoda. Nie chodzi absolutnie o to, że może padać i się boję deszczu, lecz o ilość ciuchów. W każdym razie listę-dla-zapominalskich już zrobiłam i jutro powolutku zacznę wszystko szykować. A jak znam życie, i tak coś zapomnę :-)