Archiwa tagu: studia

Wyspana

Tylko jedna wędrówka do ubikacji :)

I nawet jakoś specjalnie nic mnie dzisiaj nie bolało :)
To chyba przez to, że dałam sobie spokój z wyczekiwaniem na ten moment.

Zatem dzisiaj praca dyplomowa zostanie zakończona, jutro wydrukowana, w sobotę będzie zaliczenie (i chyba z 15h spędzonych na zajęciach!), a za tydzień obrona.

No, a 10-go meldujemy się do szpitala.

Ostatnie KTG, czyli kable i ja - wybaczcie jakość (fotka robiona z PrintScreena)

Piszę

Wreszcie.

Okazuje się, że nieuchronnie zbliżający się termin porodu jest najlepszym motywatorem do pisania pracy dyplomowej.
Zatem bardzo pracowicie spędzam ostatnie dni w dwupaku.

Małemu za to życie naukowe się chyba nie podoba, bo co siądę do komputera, to dostaję okropnie mocne kopniaki.
Ale jeszcze troszkę i niech się dzieje wola nieba, jak praca zostanie napisana mogę jechać rodzić.

Aha, chciałabym jeszcze zdążyć wystroić się na uroczystość w pracy Małża ;)